Life recenzja filmu

Life (2017): Obcy na pokładzie

Już na papierze film Daniela Espinosy wyglądał jak krzyżówka kilku innych znanych i lubianych przedstawicieli gatunku. Fabularnie, pomijając umiejscowienie akcji, przypomina kultowe „Coś” Carpentera. Przez stan nieważkości z którym bohaterowie zmagają się przez cały film i dzięki...

Czytaj dalej