Muzyka Filmoholika #7

Po bardzo, bardzo, ale to bardzo długiej przerwie (spowodowanej sam nie wiem czym) na blog wraca kompletnie nieklikany, mało popularny (w zasadzie chyba tylko ja na niego wchodzę), ale za to przynoszący mi dużo satysfakcji cykl Muzyka Filmoholika. No bo czy to nie fajna sprawa dzielić się z innymi dobrą...

Czytaj dalej